Poniedziałek, 7 września 2026 Imieniny: Regina, Melchior, Domosława
Polityka krajowa

Westerplatte jako przestroga: Polska apeluje o solidarność z Ukrainą

01.09.2026 Wideo
Podczas 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej premier Donald Tusk apelował o globalną solidarność z Ukrainą, ostrzegając przed powtórzeniem błędów z lat 1930.
Wideo Westerplatte jako przestroga: Polska apeluje o solidarność z Ukrainą

Polska apeluje o solidarność z Ukrainą na czczeniu Westerplatte

W dniu, w którym upływa 87 lat od wybuchu II wojny światowej, miejsce symbolicznego początku tego konfliktu - Westerplatte - stało się platformą do wezwań dla całego wolnego świata. Wielu z naszych najbliższych, a także dalszych sąsiadów, pamięta jeszcze te lata jako czasy, kiedy bezpieczeństwo Europy zależało od bohaterstwa jednostek, a nie od skutecznych sojuszy. Premier Donald Tusk, mówiąc z Westerplatte, podkreślił, że historia nie może powtarzać się dwa razy - szczególnie w kontekście dzisiejszej agresji Rosji przeciwko Ukrainie.

„Dzisiaj głośno z Westerplatte krzyczymy do całego wolnego świata: bądźcie solidarni! Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie. Nie możemy powtórzyć tamtych błędów. Nie może się powtórzyć Monachium. Nie może powtórzyć się ta upiorna, bezradna, bezsilna polityka ustępowania złu”

Donald Tusk, Premier Rzeczypospolitej Polskiej

Warto przypomnieć, że 1 września 1939 roku niemieckie siły znacznie przewyższały liczebnie polskich obrońców Westerplatte, którzy liczyli na dzień tam prawie 200 żołnierzy. Jednak to nie liczba, lecz brak reakcji ze strony sojuszników doprowadziły do klęski. Dzisiaj, gdy ponownie trwa wojna za granicą Polski, polski rząd stawia na to, aby żadne państwo nie zostało samo w obliczu agresora.

Współczesna Ukraina zmaga się z agresją Rosji od 2014 roku, a intensywna faza konfliktu trwa od 2022 roku. Według szacunków ONZ, liczba ofiar wśród ludności cywilnej przekracza 10 tysięcy osób. Polska, będąc członkiem NATO i UE, odgrywa kluczową rolę w koordynacji pomocy dla Ukrainy, zarówno humanitarnej, jak i wojskowej.

Nowoczesna wojna a lekcje z przeszłości

Premier Tusk wyznał, że dziś nie możemy polegać wyłącznie na „bohaterstwie osamotnionych żołnierzy”, lecz musimy budować realne sojusze oparte na wzajemnej solidarności i wzajemnym wsparciu. Jego słowa nawiązywały do sytuacji z lat 30., kiedy to Zachód, powtarzając hasła typu „to tylko Czechy”, bagatelizował rosnące zagrożenie ze strony reżimów totalitarnych.

„Jeśli my dzisiaj powiemy ‘to tylko Ukraina’, to ktoś za kilka miesięcy, za rok, za dwa powie znowu ‘to tylko Polska’”

Donald Tusk, Premier Rzeczypospolitej Polskiej

Warto zauważyć, że podobne agresywne działania Rosji dotknęły także inne państwa Europy, w tym Finlandię, Łotwę, Litwę, Estonię, Rumunię, Danię oraz niedawno także Niemcy. To dowodzi, że bezpieczeństwo Europy jest dzisiaj bardziej zinterdependencjonowane niż kiedykolwiek wcześniej.

W Polsce, a szczególnie w regionach graniczących z Ukrainą, codziennie czujemy skutki tej wojny. Setki uchodźstw z Ukrainy trafiają do naszych miast i wsi, w tym do Bojszowej, gdzie lokalna społeczność aktywnie uczestniczy w akcjach wsparcia. Dla mieszkańców tej okolicy, każdy dzień wojny to nie tylko abstrakcyjne zagrożenie bezpieczeństwa, ale realny problem - od rosnących cen energii po bezpieczeństwo graniczne.

Bojszowo na fali solidarności narodów

W Bojszowie, chooc wą skalnej, historyczne znaczenie tego miejsca nieustannie przypomina nam o tym, jak ważna jest jedność w czasach kryzysu. Mieszkańcy Bojszowy, podobnie jak ich przodkowie, którzy wspierali Polskę w czasach poprzednich konfliktów, dzisiaj otwierają swoje domy i serca dla uchodźców z Ukrainy. Codziennie można zobaczyć tam rozbiórki z jedzeniem, ubraniami czy lekami, które są organizowane przez lokalne NGO i grupy pozarządowe.

Dla kierowców ciężarowych z Bojszowy, którzy codziennie przewożą towary przez granicę, wojna w Ukrainie oznacza nie tylko dłuższe kolejki, ale i rosnące koszty paliwa oraz ryzyko ataków cybernetycznych na infrastrukturę transportową. Wielu z nich świadkowie bezpośrednio działań rosyjskich służb bezpieczeństwa, które próbują wywołać panikę i destabilizację w Europie Środkowej.

Warto podkreślić, że lokalne władze w Bojszowie, podobnie jak w całym województwie, angażują się w wsparcie dla osób przybywających z Ukrainy. Dla pracowników służby zdrowia, nauczycieli i pracowników administracji lokalnej, to nie tylko obowiązek, ale także wyraz solidarności z drugim państwem, które broni wolności i suwerenności przed agresorem.

Polska w nowej rzeczywistości międzynarodowej

Współczesna Polska, będąc członkiem NATO od 1999 roku i UE od 2004 roku, ma dziś znacznie większą swobodę działania niż w latach 30. Jednak to nie oznacza, że bezpieczeństwo może być traktowane lekko. Premier Tusk podkreślił, że dziś Polska polega na własnej sile i realnych sojuszach, a nie na zaklęciach czy mitach.

  • 87 lat upłynęło od wybuchu II wojny światowej
  • 1 września 1939 roku - początek niemieckiej agresji na Polskę
  • 2014 roku - początek konfliktu na Ukrainie
  • 2022 roku - intensywna faza wojny Rosji przeciwko Ukrainie
  • 1999 r. - przystąpienie Polski do NATO
  • 2004 r. - przystąpienie Polski do Unii Europejskiej

Warto zauważyć, że chooc wą skalnej, historyczne znaczenie tego miejsca nieustannie przypomina nam o tym, jak ważna jest jedność w czasach kryzysu. Mieszkańcy Bojszowy, podobnie jak ich przodkowie, którzy wspierali Polskę w czasach poprzednich konfliktów, dzisiaj otwierają swoje domy i serca dla uchodźców z Ukrainy. Codziennie można zobaczyć tam rozbiórki z jedzeniem, ubraniami czy lekami, które są organizowane przez lokalne NGO i grupy pozarządowe.

Dla kierowców ciężarowych z Bojszowy, którzy codziennie przewożą towary przez granicę, wojna w Ukrainie oznacza nie tylko dłuższe kolejki, ale i rosnące koszty paliwa oraz ryzyko ataków cybernetycznych na infrastrukturę transportową. Wielu z nich świadkowie bezpośrednio działań rosyjskich służb bezpieczeństwa, które próbują wywołać panikę i destabilizację w Europie Środkowej.

Warto podkreślić, że lokalne władze w Bojszowie, podobnie jak w całym województwie, angażują się w wsparcie dla osób przybywających z Ukrainy. Dla pracowników służby zdrowia, nauczycieli i pracowników administracji lokalnej, to nie tylko obowiązek, ale także wyraz solidarności z drugim państwem, które broni wolności i suwerenności przed agresorem.

W Polsce, a szczególnie w regionach graniczących z Ukrainą, codziennie czujemy skutki tej wojny. Setki uchodźstw z Ukrainy trafiają do naszych miast i wsi, w tym do Bojszowy, gdzie lokalna społeczność aktywnie uczestniczy w akcjach wsparcia. Dla mieszkańców tej okolicy, każdy dzień wojny to nie tylko abstrakcyjne zagrożenie bezpieczeństwa, ale realny problem - od rosnących cen energii po bezpieczeństwo graniczne.

Źródło: serwis Rzeczypospolitej Polskiej